16 lip 2018

Pomedytuj z mandalą


Pomedytuj z mandalą ❤
Usiądź wygodnie
Rozluźnij ciało
Patrz na mandalę
Obejmij wzrokiem jej całość  (początkowo może to być trudne ze względu na różne, nie pasujące umysłowi kształty)
Poczujesz jak zaczyna się zmieniać i jak poszerza się Twoja percepcja postrzegania
Poczuj oddech
Poczuj przestrzeń

Spróbuj - to doświadczenie może zaskoczyć😊

15 lip 2018

Mandala "Taniec ducha i materii"


Mandala "Taniec ducha i meterii" to
efekt mojej własnej drogi odczucia w sobie siebie jako Istoty Duchowej doświadczającej w tej rzeczywartości.

3 lip 2018

Zatrzymanie

           W ostatnim czasie więcej płynie przeze mnie energii do pisania niż malowania. Dlatego oddaję się temu nurtowi, oddaję się temu, co sprawia mi przyjemność i lekkość, co ze mną rezonuje. To dusza dyktuje, co jest dla nas najlepsze na odpowiedni moment. Czasem wydaje się jakbyśmy zatrzymywali się na chwilę w rytmie życia. Takie przystanki na naszej drodze, mogą służyć regeneracji, refleksji albo po prostu obserwacji. Z własnego doświadczenia wiem, że nie warto się w takich zatrzymaniach spieszyć do wyjścia z tej chwilowej stagnacji. Nasz umysł oczywiście nie lubi takich przerw w nic nie dzianiu się...kochany przyjaciel:-)...Wciąż czuwa, by dostarczyć nam atrakcje odnośnie myśli o przyszłości, przeszłości, byśmy się nie nudzili rzecz jasna:-) Przychodzi jednak ten wyjątkowy moment, kiedy decydujemy świadomie nie słuchać tych szeptów. Gdy decydujemy się naprawdę pobyć w tym zatrzymaniu, skorzystać z tego co ma dla nas Wszechświat, bez komentowania, czy to dla nas czy nie dla nas.
         Wiem, że może być to trudne. Wiem, bo każdy przez to przechodzi. Nikt nie jest w tym wyodrębnionym przypadkiem, choć przechodzimy to w indywidualny sposób. Nawet jeśli nie potrafimy odnaleźć się w tym zatrzymaniu, gdy jednak na siłę próbujemy wyrwać się z tego chwilowego przystanku, co zwiększa chaos w nas, to nic...to nic...Bądźcie dla siebie dobrzy, nie obwiniajcie się. Uczycie się poznawać siebie. Siebie jako Istoty Wielowymiarowej. Otwarciem się na to jest odczuwanie.Przyjmijcie to co czujecie. Może i przyjdzie burza, ale po każdej burzy przychodzi spokój.

28 cze 2018

Słów kilka o zaufaniu

Życie jest wspaniałym nauczycielem. Wciąż łapę siebie na tym, że brakuje mi zaufania do Wszechistnienia. Cały czas uczę sie oddawać to przewodnictwo by zaistniała równowaga i przepływ bez oporu, ale myślę, że to nauka na całe życie. Czasem jednak zbyt mocno się zagalopuje tak jak dziś. Kiedy jest brak we mnie zaufania to wtedy rozpaczliwie szukam wiedzy, potwierdzenia. Gdy mi czegoś brakuje w nerwach szukam rozwiązania. I taka nauka od życia - rozwiązanie było, czekało...wystarczyła cierpliwość i zaufanie. Zanim poznałam efekt końcowy narobiłam kilka przeszkód i dziwnych sytuacji. W końcu odpuściłam i przepływ się wyrównał. I tak myślę i po co mi to było? Ale wiem, że nie na wszystkie pytania jest jednoznaczna odpowiedź. Potrzebowałam tego by zrozumieć i uświadamiać sobie, że nie potrzebuje wszystkiego wiedzieć wystarczy zaufanie, bo to otwiera wszelkie możliwości. A nawet więcej...😊

27 cze 2018

Mandala "Uśpiona moc"



Mandala "Uśpiona moc" była jedną z pierwszych, które zaczęłam rysować symbolicznie. To właśnie wtedy zaczęło się we mnie odkrywanie daru rysowania mandali. Pamiętam jak dziś gdy nie dowierzałam, że z żadnej koncepcji w głowie na temat rysunku wychodzi nagle konkretny przekaz. Czasem próbowałam kontrolować to co rysuję, nadać temu kształt. Jednak wprowadzało to tylko nerwowość, że coś nie wyjdzie, chaos i w efekcie niedokończoną lub zniszczoną pracę. Najlepiej czuję się, gdy poprostu siadam, jeśli mam na to przestrzeń, i rysuję bez zastanowienia, w spokoju, w przepływie odczuć, energii. Jednym słowem wszystko płynie. I tak zaczęłam otwierać się na rysowanie mandali, ale i również na siebie.